-Koncert White Eskimo jutro . Jezu . - powiedziałam szczęśliwa .
-Zobaczysz Hazzę . - Kate skakała szczęśliwa .
- Ostatnio się z nim widziałam .
-Jak to ? -spytała z niedowierzeniem .
-Normalnie . Przyjechał do mnie .-wzruszyłam ramionami.
-Aw . I jak ?
-Jak srak . Wybaczyłam mu .
-To dobrze !!! - krzyknęła szczęśliwa .
-Nie dobrze . A co z Francisco ?
-Ojej . - zgasiłam jej szczęście .
-No tak . Posłuchaj serca . Bo ono zawsze dobrze wybiera . Zapomnij o złych momentach . W każdym związku są problemy . On na pewno nie chciał , znasz go . To przez tą Daiaaaa - wymawiała to imię , jakby chciała puścić pawia .
-Daiana , kurde .
-No . Posłuchaj mnie Emily . Ile czasu znasz Francisca ?
- ... kilka miesięcy .
-Kilka miesięcy nie wystarczy , aby myśleć o nim poważnie . Z Harry'm jest ci na stówę lepiej . Daj szansę waszemu związkowi .
-Chciałabym .
Poszłyśmy na 15 minut do centrum handlowego . Te 15 minut zamieniły się w 2 godziny . To mogło potrwać dłużej , ale Maya strasznie marudziła .Przyszłyśmy do domu .
-Dobra Em . Ja lecę się kąpać i idę spać . Dobranoc Misiu .
-Papa kochanie . - pocałowałam ją po przyjacielsku .
-Aaaa . Pomyśl nad tym , co ci mówiłam .
-Dobrze . Miłych snów .
24 . Maya , Kate śpią . Poszłam się wykąpać . Położyłam się w łóżku . Wzięłam telefon do ręki . Postanowiłam napisać .
Harry - perspektywa:
Pożegnałem się z ekipą . Dzisiaj przylecieliśmy do Sztokholmu , ponieważ jutro jest koncert . Choć Daiana przepraszała , nie wybaczyłem jej . Przez tamtą sytuacje żyję w niepewności . Czy kiedy w końcu skończy się trasa , będziemy razem ? Wszedłem do swojego pokoju . Usiadłem na łóżku , nagle dostałem smsa :
"Jutro się zobaczymy , nareszcie . Kochamy , tęsknimy xx"
Uśmiechnąłem się sam do siebie . Nie wiedziałem , że Kate mieszka w stolicy . Wziąłem prysznic i jak najszybciej poszedłem spać ... aby czas zleciał szybciej ... już chciałem je przytulić i poczuć , że są blisko.
Emily - perspektywa :
Rano wstałam nawet w dobrym humorze . Baaa . Przecież dzisiaj zobaczę znowu Hazzę . Cały dzień żyłam tym spotkaniem . Na szczęście kupiłam bilety VIP . Postanowiłam , że pójdę tylko z Kate , bo koncert jest dość późno . Postanowiłam ubrać to :http://blog.femelo.com/moda/2012/04/1.png . Cały dzień się szykowałam . Kiedy w końcu Kate oznajmiła , że możemy jechać , byłam podekscytowana . Mayą zajęła się ciocia Kate . Pojechaliśmy pod budynek . Było bardzo dużo ludzi . Chciałam zrobić Hazzie niespodziankę . Choć wiedział , że gdzieś jestem , pojawię się po koncercie na after party . Koncert był niesamowity . Ci ludzie go kochają , w tej chwili zrozumiałam , ż oni też go potrzebują . Wybrał karierę , a to się z czymś wiąże . Po koncercie odbył się after party . Kate mnie opuściła , zostałam sama . Kiedy szłam w jego stronę , ktoś mnie zatrzymał .
-Hej Emily !
- Co tu robisz ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz