Rano obudziłam się o 10 . Poszłam wziąć prysznic , ubrałam się w kwiecistą sukienkę , wyprostowałam włosy i nie malowałam się . Schodząc na dół zauważyłam , że dziewczyn nie ma . Wzięłam telefon do ręki i zobaczyłam , że mam 1 wiadomość głosową . Odsłuchując , słyszałam blizniaczki mruczące coś przez telefon . Jedyne co usłyszałam , to to , że nie wrócą na noc . - Party hard , bejbe - powiedziałam sama do siebie i wzięłam mleko z lodówki . Napiłam się i zaczęłam smażyć sobie naleśniki .Jedząc je razem z nutellą myślałam o wczorajszym wieczorze . Już wybaczyłam Conorowi , choć zachował się jak ostatni dupek . Nagle przypomniałam sobie , że mam karteczkę z numerem Hazzy . Zaczęłam dzwonić mega podjarana.
H: Halo?
Ja: Dzwonię , bo domyślam się , że tego chciałeś
H: Czekałem. - Zaśmiał się słodko.
Ja: Po co mi dałeś swój numer? Nie boisz się mnie ? ;)
H: Nie bo od razu widziałem to coś w twoich oczach. A dałem Ci numer żebyś w końcu miałaś kogoś przy sobie kto będzie Cie zawsze ochraniał.
Ja: Oj , przecież Conor był na bani.
H: Haha na pewno nie. Tylko przy chłopaku możesz być bezpieczna.
Ja: Zawsze tak podrywasz?
H: Nie.
Ja: Taaa jasne.
H: Mogę udowodnić. Spotkajmy się jutro ok ?
Ja: Dobra będę czekać przed tym klubem o 19
H: Do zobacznia. - Rozłączył się. A ja zaczęłam skakać ze szczęścia. Miałam nadzieję , że trema mnie nie zeżre . Wczoraj byłam pod wpływem procentów i było mi się lepiej dogadać . A dzisiaj ? Nie mogę , nie potrafię . Ehh..
Cały dzień spędziłam rozmyślając o tym spotkaniu . Mam nadzieję , że będzie dobrze . Ubrałam https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9pKF9el5vTxBRfMR5kOXl1sreTbm-gjnSpJaf0ZGPt5e5f_hoBjxMKiReoYnkDFRWgyZ0Wt3psW9Qv-7qX4Z7WUsmjP_HGlFD3uelwqIjaCUGMyvCfL8_ehiONAT-OIoRR53vWpWAnJE/s1600/stroj1.bmp
Pomalowałam usta czerwoną szminką . Aż sama się dziwiłam , że aż tak pięknie wyglądam . Zakluczyłam drzwi od willi i ruszyłam z buta na umówione miejsce .
Harry :
Postanowiłem jej zaimponować . Już wczoraj zauroczyła mnie swoim intelektem , nawet pod wpływem alko . ;p
Zarezerwowałem miejsce w najlepszej restauracji . Zaplanowałem wszystko krok po kroku . Spojrzałem w lustro i powiedziałem - To mój dzień . - uśmiechnąłem się sam do siebie i poszedłem się szykować . Ubrałem spodnie rurki koloru cielistego , koszulę niebieską w kratę i białe conversy . Popsikałem się perfumami i stwierdziłem , że dziś wyglądam wyjątkowo dobrze. Pojechałem swoim range-roverem do kwiaciarni i kupiłem duży bukiet białych róż . Nagle uświadomiłem sobie , że już miałem tam być od 10 minut . Szybko zacząłem biec i nagle zauważyłem ją...
Emily:
H: Przepraszam ! Biegłem ile tchu.
Ja: Hmm może wybaczę.
Harry przyciągnął mnie do siebie i spojrzał mi głęboko w oczy. Zrobiło mi się gorąco.
Harry: Wybaczysz? *przygryzł wargę*
Ja: Nie. - Próbowałaś uwolnić się od jego ucisku. Chociaż podobało mi się jak mnie obejmował. Hazza pocałował mnie delikatnie w policzek. Teraz już było poważnie. Spojrzałam na niego i spuściłam wzrok.
Ja: Możemy już iść?
H: Tak. - Puścił Cie i złapał Cię za rękę. Miał delikatne dłonie. Nie spotkałam nigdy nikogo o takich idealnych dłoniach. Poszliśmy do knajpki na kolację. A potem nad rzekę. Rzucaliśmy kaczką chleb, śmialiśmy się i rozmawialiśmy. W ciągu 5 godzin opowiedziałam mu wszystko o sobie nie krępując się a on mi. Zaufałam mu. Kiedy zaczęliśmy się gilgotać upadłam na ziemie a on wylądował na mnie. Poczułam się niezręcznie. Wstał i podał mi rękę. Kiedy się podniosłam zapanowała totalna cisza. Patrzyliśmy się na siebie przez dłuższą chwilę po czym Harry zaczął się przysuwać i mnie pocałował.
Hazza: Z minuty na minutę jestem bardziej pewien że Cie kocham.
Ja: Co? Byłam w lekkim szoku , choć bardzo szczęśliwa z tego , co przed chwilą mi powiedział
Hazza: Wiem to tylko 5 czy 6 godzin. Ale z nikim nie było tak jak z tobą.Już wczoraj poczułem , że jesteś tą wyjątkową dziewczyną z którą chcę dzielić swoje życie - Złapałam dłońmi jego szyje i pocałowałam go namiętnie. Po czym się przytuliliśmy . Szliśmy przez park szczęśliwi . Szliśmy , śmialiśmy się , całowaliśmy się . I doszliśmy do mojej willi - Wejdziesz ? Prooszę , zostań na noc - zrobiłam oczka smutnego kotka . Hazza kiwnął głową i weszliśmy do środka . Zaproponowałam film . HORROR . Wyjęłam jakieś przekąski , colę walnęłam na stół i włączyłam film . Z początku był w miarę , ale potem zaczęłam się bać , Hazz pewnie to zauważył , bo przytulił mnie . I już było dobrze :) . Nagle poczułam , że oczy same mi się zamykają...
Harry :
Oglądałem film z zaciekawieniem . Kiedy nagle pytając się o coś zauważyłem , że Emily już śpi .Była taka słodka , nawet chrapiąc . Wziąłem ją na ręce , położyłem na łóżku i położyłem się obok niej . I zasnąłem..
Emily :
Rano obudziłam się o 9 Kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam Hazzę patrzącego na mnie - Słodko śpisz . Mógłbym patrzeć na ciebie wieczność- puścił oczko . Wykąpałam się i ubrałam się narazie w samą bieliznę i zeszłam do Hazzy robiącego coś na śniadanie . - WOW . Jesteś cudna - pocałowaliśmy się namiętnie . Zjedliśmy śniadanie , chociaż wydaje mi się , że więcej czasu spędziliśmy na głupotach . Poszłam się ubrać i zasiedliśmy na kanapie kiedy nagle zadzwonił telefon . Moja reakcja była masakryczna . Zaczęłam płakać i wybiegłam przed dom aby ruszyć autem . Hazza podążał za mną . Wsparł mnie w tym , co się zaczęło dziać ...
poniedziałek, 28 maja 2012
niedziela, 20 maja 2012
Rozdział 1 : Miło cię poznać
Harry Perspektywa :
To będzie niezapomniany wieczór . Dzisiaj spotkam się ze starym kumplem . Ubrałem dżinsy , czarne conversy i białą koszulę . Kiedy podjechałem pod klub , było dużo ludzi . Klub był niesamowity - Harry ? To ty ? Siema , stary tak dawno się nie widzieliśmy ! - podszedł do mnie Conor . Zaczęliśmy gadać . Nagle wszystkich skierowało wzrokami do drzwi . Zastanowiłem się o co chodzi i spojrzałem w tą stronę i ogarnął mnie cudowny widok...
Emily Perspektywa :
Wszyscy gapili się na nas . WOW , dziwne uczucie .. szłyśmy pewnym krokiem do stolika chłopaków . Oprócz Conora było kilka osób z dawnego liceum .Nagle ujrzałam tego cudnego chłopaka. - Emily , to mój przyjaciel Harry - Hej , miło cię poznać - rzuciłam uwodzicielskie spojrzenie . -Ciebie też - uśmiechnął się i spojrzałam w jego cudne dołeczki w policzkach . - Może zatańczymy ? - zaproponowałam . Zgodził się . Przetańczyliśmy całą noc . Nie potrafiłam się uwolnić od niego . Był jak magnes . Po około 10 tańcach zatańczonych razem poszłam po drinka . Stojąc przy blacie obserwowałam sytuacje . Kate podrywała Conora , choć było widać , że go to nie interesuję , Olivka tańczyła z jakimś kolesiem po 40 , a Harry'ego nie było . Wypiłam jeszcze dwa drinki i już troszkę urywał mi się film . Chodziłam jakbym była mocno nawalona , choć wypiłam mało jak na taką imprezę .Szłam długim korytarzem i doszłam do ciemnego ubocza z dużym oknem . Zauważyłam Conora . Palił papierosa - Conor , od kiedy palisz ? - spytałam . Widać było że był mocno nawalony .- Wiesz , kotku .. ludzie się zmieniają .. ty też się zmieniłaś.. jesteś taka sexy - mamrotał - Conor , jesteś pijany , chodz , zamówię ci taksówkę - Nie , nie .. do szczęścia wystarczysz mi tylko ty .. no chodz , zabawmy się !- poczym zaczął mnię dotykać i przytulać ...
Harry Perspektywa:
Poszedłem na dwór pogadać z kolegami - Wiecie , ta dziewczyna jest niesamowita . Nie dość , że piękna to jeszcze ma cudowną osobowość - To działaj , stary! Na co czekasz ?! - doradzili mi . - Wiecie co ? Macie racje , pójdę do niej . Szedłem przez całą dyskotekę i nagle zauważyłem ciemny korytarz i dochodzące stamtąd dzwięki a raczej krzyki : POMOCY , RATUNKU ! i zacząłem biec w tamtą stronę . Zobaczyłem jak Conor obmacuje protestującą Emily . Odepchnąłem go od niej i przywaliłem mu w twarz . Zawołałem chłopaków , którzy pomogli mu wrócić do domu , a ja zająłem się Em. - Dziękuję ci . Conor od zawsze się we mnie kochał , ale nie wiedziałam , że posunie się do czegoś takiego - widziałem w jej oczach łzy i smutek . - Spokojnie , nie martw się . On był pijany , nie wiedział co robi . Na pewno nie chciał cię zranić . A poza tym nie da się oprzeć takiej pięknej dziewczynie jaką jesteś . - Puściłem do niej oczko . Pocałowała mnie w policzek - Jeszcze raz dziękuję . Wiesz , chyba będę wracać do domu , moje przyjaciółki chyba już dawno śpią . - Nie , jeszcze są , przed chwilą je widziałem . Jedna całowała się z jakimś staruszkiem . - O jezu hahaha... - zaczęła się śmiać a ja razem z nią - Może odwiozę cię ? - zaproponowałem . Zgodziła się . Wioząc ją do domu , rozmawialiśmy o wszystkim . Cały czas zgadzaliśmy się na temat różnych poglądów. Nawet na bani jest bardzo inteligentna . Kiedy podjechaliśmy pod jej dom , otwierając dzwi od auta wywaliła się na ziemie . Szybko wyszedłem jej pomóc . - Nic ci nie jest ? - pomogłem jej wstać . Zaprowadziłem ją pod dom . - Poradzisz sobie ? - spytałem - Taaa- mruknęła , poczym pożegnaliśmy się i odjechałem . Niesamowita kobieta ...
Emily Perspektywa :
Weszłam do domu choć narąbana , to i tak uradowana . Wykąpałam się , sprawdziłam zawartość kieszeni mojej kurteczki znajdując numer Hazzy . Uśmiechnęłam się , poszłam się położyć i przed snem myślałam wyłącznie o nim ...
To będzie niezapomniany wieczór . Dzisiaj spotkam się ze starym kumplem . Ubrałem dżinsy , czarne conversy i białą koszulę . Kiedy podjechałem pod klub , było dużo ludzi . Klub był niesamowity - Harry ? To ty ? Siema , stary tak dawno się nie widzieliśmy ! - podszedł do mnie Conor . Zaczęliśmy gadać . Nagle wszystkich skierowało wzrokami do drzwi . Zastanowiłem się o co chodzi i spojrzałem w tą stronę i ogarnął mnie cudowny widok...
Emily Perspektywa :
Wszyscy gapili się na nas . WOW , dziwne uczucie .. szłyśmy pewnym krokiem do stolika chłopaków . Oprócz Conora było kilka osób z dawnego liceum .Nagle ujrzałam tego cudnego chłopaka. - Emily , to mój przyjaciel Harry - Hej , miło cię poznać - rzuciłam uwodzicielskie spojrzenie . -Ciebie też - uśmiechnął się i spojrzałam w jego cudne dołeczki w policzkach . - Może zatańczymy ? - zaproponowałam . Zgodził się . Przetańczyliśmy całą noc . Nie potrafiłam się uwolnić od niego . Był jak magnes . Po około 10 tańcach zatańczonych razem poszłam po drinka . Stojąc przy blacie obserwowałam sytuacje . Kate podrywała Conora , choć było widać , że go to nie interesuję , Olivka tańczyła z jakimś kolesiem po 40 , a Harry'ego nie było . Wypiłam jeszcze dwa drinki i już troszkę urywał mi się film . Chodziłam jakbym była mocno nawalona , choć wypiłam mało jak na taką imprezę .Szłam długim korytarzem i doszłam do ciemnego ubocza z dużym oknem . Zauważyłam Conora . Palił papierosa - Conor , od kiedy palisz ? - spytałam . Widać było że był mocno nawalony .- Wiesz , kotku .. ludzie się zmieniają .. ty też się zmieniłaś.. jesteś taka sexy - mamrotał - Conor , jesteś pijany , chodz , zamówię ci taksówkę - Nie , nie .. do szczęścia wystarczysz mi tylko ty .. no chodz , zabawmy się !- poczym zaczął mnię dotykać i przytulać ...
Harry Perspektywa:
Poszedłem na dwór pogadać z kolegami - Wiecie , ta dziewczyna jest niesamowita . Nie dość , że piękna to jeszcze ma cudowną osobowość - To działaj , stary! Na co czekasz ?! - doradzili mi . - Wiecie co ? Macie racje , pójdę do niej . Szedłem przez całą dyskotekę i nagle zauważyłem ciemny korytarz i dochodzące stamtąd dzwięki a raczej krzyki : POMOCY , RATUNKU ! i zacząłem biec w tamtą stronę . Zobaczyłem jak Conor obmacuje protestującą Emily . Odepchnąłem go od niej i przywaliłem mu w twarz . Zawołałem chłopaków , którzy pomogli mu wrócić do domu , a ja zająłem się Em. - Dziękuję ci . Conor od zawsze się we mnie kochał , ale nie wiedziałam , że posunie się do czegoś takiego - widziałem w jej oczach łzy i smutek . - Spokojnie , nie martw się . On był pijany , nie wiedział co robi . Na pewno nie chciał cię zranić . A poza tym nie da się oprzeć takiej pięknej dziewczynie jaką jesteś . - Puściłem do niej oczko . Pocałowała mnie w policzek - Jeszcze raz dziękuję . Wiesz , chyba będę wracać do domu , moje przyjaciółki chyba już dawno śpią . - Nie , jeszcze są , przed chwilą je widziałem . Jedna całowała się z jakimś staruszkiem . - O jezu hahaha... - zaczęła się śmiać a ja razem z nią - Może odwiozę cię ? - zaproponowałem . Zgodziła się . Wioząc ją do domu , rozmawialiśmy o wszystkim . Cały czas zgadzaliśmy się na temat różnych poglądów. Nawet na bani jest bardzo inteligentna . Kiedy podjechaliśmy pod jej dom , otwierając dzwi od auta wywaliła się na ziemie . Szybko wyszedłem jej pomóc . - Nic ci nie jest ? - pomogłem jej wstać . Zaprowadziłem ją pod dom . - Poradzisz sobie ? - spytałem - Taaa- mruknęła , poczym pożegnaliśmy się i odjechałem . Niesamowita kobieta ...
Emily Perspektywa :
Weszłam do domu choć narąbana , to i tak uradowana . Wykąpałam się , sprawdziłam zawartość kieszeni mojej kurteczki znajdując numer Hazzy . Uśmiechnęłam się , poszłam się położyć i przed snem myślałam wyłącznie o nim ...
piątek, 18 maja 2012
Prolog
Hej jestem Emily Martin . Ostatnio zdarzyło się wiele sytuacji pięknych , choć tych złych nie dało się ominąć . Opowiem historię , która zaczęła się przed moimi studiami . O tamtego momentu całe moje życie się zmieniło...
-Kokoko Euro spokooo - nagle z telefonicznego budzika Olivki usłyszałyśmy tą "piosenkę" - Kurwaaaa , Olivia , wyłączaj too ! Czasem się zastanawiam , jakim cudem ona jest moją siostrą - warknęła Kate . Tak ona jest bardzo poważna a jej siostra raczej jej przeciwieństwem ... - Ej , nie kłócić mi się tu , bo wylądujęcie za dzwiami ! Nocujecie u mnie , ja rządzę .- tymi słowami raczej je uspokoiłam . Od kiedy zdałam maturę , rodzice kupili mi piękną willę na uboczu Londynu . Jestem z zamożnej rodziny , ale nie lubię o tym mówić . Koniec tematu ... Poszłyśmy na dół zrobić śniadanie . - No dziewczyny , co robimy ? - NALEŚNIKIIII ! -No dobra .. Kate , włącz radio , Olivka wyjmij składniki , ja się tym zajmę . Nagle w radiu usłyszałyśmy to :http://www.youtube.com/watch?v=YixCvVAGgqs i wszystko jakoś szybko było już gotowe. Wyjęłam nutellę , zajadałyśmy się i nagle coś mi się przypomniało - Dziewczyny idę dzisiaj na imprezę ..Conor mnie zaprosił .. - Suuper ! Widać było , że się cieszą , ale ja .. ja traktowałam go tylko jako dobrego przyjaciela .. nie potrafiłam go pokochać , chociaż on prosił mnie o to .. - Wiecie , możecie isć ze mną .. Kate , wiem , że on ci się podoba , więc zagadasz do niego - puściłam oczko do niej - Okej idziemy , Olivia co ty na to ? O której ta impra ? - O 20 . - Superrrr ...- poczym przymrużyła oczy z zachwytu . Widać było , że Olivka jest smutna , bo ona też jest w nim zakochana ... cóż poradzić , gdy siostry blizniaczki zakochały się w tym samym chłopaku ? - No dobra moje kochane .. ubierzcie się i lećcie do sklepu po zakupy , a ja posprzątam .. a , i kupcie mi eyeliner czarny ! - Dobra , mamoooo - krzyknęły i wyszły . Chwilkę usiadłam , posprzątałam i wykorzystałam chwilę , kiedy nie ma dziewczyn ( one nawet małe zakupy robią w dwie godziny ) i weszłam na twittera jeszcze raz zobaczyć profil tego chłopaka , o którym opowiadał mi Conor ... jak on się nazywał ? Harry Styles ! Faktycznie H a r r y S t y l e s ... pisałam literka po literce i zobaczyłam jego zdjęcia ... oh , jak można mu się nie oprzeć ? I do tego dzisiaj go poznam ... Kiedy dziewczyny przyszły była 18 (!) - Jezu , gdzie wy tyle byłyście ? - byłam naprawdę zła - No .. miałyśmy dylemat jaki eyeliner ci kupić - wymyśliły na poczekaniu jakąś bajeczkę . - Nie wiem jak wy , ale ja idę się szykować .. róbcie co chcecie .. widzimy się za 20 dwudziesta przy drzwiach . Poszłam do pokoju po potrzebne rzeczy i kiedy szłam zauważyłam , że dziewczyny kłócą się o drugą łazienkę ;) To było zabawne . Wzięłam wielki prysznic , umalowałam się podkreślając eyelinerem kolor moich brązowych oczu i to mi wystarczyło . Ubrałam się w :http://blog.femelo.com/moda/2012/04/1.png i zeszłam na dół . Przyznaję , wyglądałam pięknie . Czekałam jeszcze 5 minut i dziewczyny zeszły . Kate ubrała :http://papilot2.mykmyk.pl/img/660/0/63316274.JPG , a Olivia :http://i.snobka.pl/sn941/4cce37200011ac4c4e3069a5 . Dziewczyny zachwycały się moim strojem , ale powiem szczerze , że ich był też nieziemski ... - Ej taksówka już czeka ! - Krzyknęła z zachwytu Kate i wyszłyśmy . Kiedy przyjechałyśmy pod klub oczy wszystkich były skierowane na nas . Kiedy ochroniarz otwierał drzwi , wiedziałam , że dzisiaj będę pewna siebie i ten wieczór będzie niezapomniany ... szczególnie kiedy poznam NIEGO
-Kokoko Euro spokooo - nagle z telefonicznego budzika Olivki usłyszałyśmy tą "piosenkę" - Kurwaaaa , Olivia , wyłączaj too ! Czasem się zastanawiam , jakim cudem ona jest moją siostrą - warknęła Kate . Tak ona jest bardzo poważna a jej siostra raczej jej przeciwieństwem ... - Ej , nie kłócić mi się tu , bo wylądujęcie za dzwiami ! Nocujecie u mnie , ja rządzę .- tymi słowami raczej je uspokoiłam . Od kiedy zdałam maturę , rodzice kupili mi piękną willę na uboczu Londynu . Jestem z zamożnej rodziny , ale nie lubię o tym mówić . Koniec tematu ... Poszłyśmy na dół zrobić śniadanie . - No dziewczyny , co robimy ? - NALEŚNIKIIII ! -No dobra .. Kate , włącz radio , Olivka wyjmij składniki , ja się tym zajmę . Nagle w radiu usłyszałyśmy to :http://www.youtube.com/watch?v=YixCvVAGgqs i wszystko jakoś szybko było już gotowe. Wyjęłam nutellę , zajadałyśmy się i nagle coś mi się przypomniało - Dziewczyny idę dzisiaj na imprezę ..Conor mnie zaprosił .. - Suuper ! Widać było , że się cieszą , ale ja .. ja traktowałam go tylko jako dobrego przyjaciela .. nie potrafiłam go pokochać , chociaż on prosił mnie o to .. - Wiecie , możecie isć ze mną .. Kate , wiem , że on ci się podoba , więc zagadasz do niego - puściłam oczko do niej - Okej idziemy , Olivia co ty na to ? O której ta impra ? - O 20 . - Superrrr ...- poczym przymrużyła oczy z zachwytu . Widać było , że Olivka jest smutna , bo ona też jest w nim zakochana ... cóż poradzić , gdy siostry blizniaczki zakochały się w tym samym chłopaku ? - No dobra moje kochane .. ubierzcie się i lećcie do sklepu po zakupy , a ja posprzątam .. a , i kupcie mi eyeliner czarny ! - Dobra , mamoooo - krzyknęły i wyszły . Chwilkę usiadłam , posprzątałam i wykorzystałam chwilę , kiedy nie ma dziewczyn ( one nawet małe zakupy robią w dwie godziny ) i weszłam na twittera jeszcze raz zobaczyć profil tego chłopaka , o którym opowiadał mi Conor ... jak on się nazywał ? Harry Styles ! Faktycznie H a r r y S t y l e s ... pisałam literka po literce i zobaczyłam jego zdjęcia ... oh , jak można mu się nie oprzeć ? I do tego dzisiaj go poznam ... Kiedy dziewczyny przyszły była 18 (!) - Jezu , gdzie wy tyle byłyście ? - byłam naprawdę zła - No .. miałyśmy dylemat jaki eyeliner ci kupić - wymyśliły na poczekaniu jakąś bajeczkę . - Nie wiem jak wy , ale ja idę się szykować .. róbcie co chcecie .. widzimy się za 20 dwudziesta przy drzwiach . Poszłam do pokoju po potrzebne rzeczy i kiedy szłam zauważyłam , że dziewczyny kłócą się o drugą łazienkę ;) To było zabawne . Wzięłam wielki prysznic , umalowałam się podkreślając eyelinerem kolor moich brązowych oczu i to mi wystarczyło . Ubrałam się w :http://blog.femelo.com/moda/2012/04/1.png i zeszłam na dół . Przyznaję , wyglądałam pięknie . Czekałam jeszcze 5 minut i dziewczyny zeszły . Kate ubrała :http://papilot2.mykmyk.pl/img/660/0/63316274.JPG , a Olivia :http://i.snobka.pl/sn941/4cce37200011ac4c4e3069a5 . Dziewczyny zachwycały się moim strojem , ale powiem szczerze , że ich był też nieziemski ... - Ej taksówka już czeka ! - Krzyknęła z zachwytu Kate i wyszłyśmy . Kiedy przyjechałyśmy pod klub oczy wszystkich były skierowane na nas . Kiedy ochroniarz otwierał drzwi , wiedziałam , że dzisiaj będę pewna siebie i ten wieczór będzie niezapomniany ... szczególnie kiedy poznam NIEGO
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



